Może implanty?

0
79

Odpowiedź jest bardzo prosta, a mianowicie brak zębów i wynikający z tego zanik kości zmienia wygląd twarzy. Żuchwa wysuwa się do przodu, policzki zapadają się, co jest skutkiem powstawania nienaturalnych zmarszczek i bruzd. Tkanki miękkie twarzy tzn. mięśnie i skóra wymagają „rusztowania” które je podpiera czyli zębów. Gdy ich zabraknie rysy twarzy zmieniają się nie do poznania. Implanty są idealnym zamiennikiem naturalnych zębów. Przywracają dawane rysy twarzy, ale także pomagają w prawidłowym codziennym funkcjonowaniu tzn, nie ograniczają podczas jedzenia twardych orzechów czy gryzienia surowej marchewki, umożliwiają wyraźnie mówienie, nie zmieniają smaku potrwa, a piękny pełny uśmiech dodaje pewności siebie. Implanty nie uczulają, a dzięki nim można uniknąć np. odgnieceń dziąseł. Dba się o nie jak o własne zęby. Uwaga – w miejscach po utraconych zębach stale zanikają kości. Ten proces zostaje przyśpieszony jeśli przez wiele lat nosisz zwykłą protezę. Skutkiem tego jest fakt, że po pewnym czasie proteza staje się luźniejsza. A jeśli zdecydujesz się na implanty to ich wielką zaletą jest to, że kość wokół nich się odtwarza. Można powiedzieć, że kość nie odróżnia, czy siedzi w niej prawdziwy ząb czy implant. Mimo, iż założenie implantów jest bardzo drogim luksusem to warto się nad nim zastanowić.
Ten wpis został opublikowany w Nowości medyczne dnia 31 stycznia 2012, .